ludzie zajebisci,
co prawda byly tez swinie i dresy (!)
- zapewne wpadli do red tentu i
na prodigy (niestety)
pozdrawiam tego pieknego, wysokiego
chlopca od 'hug for free'
co do koncertow/gigow to tak w skrócie the best:
late of the pier
kamp!
crystal castles
prodigy
white lies
sorry, ghettoblaster
gossip
buraka som sistema
the black tapes
a reszta albo possała, albo zagrali bez szalu.
(mam nadzieje, ze o nikim nie zapomnialam o_O)
pozdrawiam wszystkie osoby, ktore poznalam 1-7 na terenie Trojmiasta










--
bittersweet symphony
Previous Page12345...Next Page